Marek Piekarczyk
   
 
      Mieszkam w Bochni... Jestem wokalistą zespołu TSA. Piszę też teksty i komponuję muzykę. Brałem udział w nagraniu i wydaniu (chyba) 18 płyt długogrających oraz wielu singli i kaset audio i video, nie tylko w Polsce, ale i w kilku krajach świata.
        Zaśpiewałem na ok. 1900 koncertach w Polsce, USA, Kanadzie, Belgii, Holandii, Czechach, Słowacji, Rosji, Francji, Finlandii, Litwie, Białorusi, Ukrainie i Niemczech.    
        W latach 1986-1989 współpracowałem z Teatrem Muzycznym w Gdyni, gdzie zagrałem role Jezusa w rock-operze "Jesus Christ Super Star ". Zespół TSA był tam współtwórca opracowania muzycznego i wykonywał wraz z orkiestra teatru wszystkie partie instrumentalne. Odbyło się ok. 200 spektakli w Polsce i za granica (USA, Kanada, Finlandia, Rosja). Ostatni spektakl z moim udziałem odbył się w czerwcu 1999r. na Skwerze Kosciuszki. Było to plenerowe widowisko dla wielotysięcznej widowni, z okazji przyjazdu Ojca Św.
      W 2001 roku związałem się z projektem "Dom Muzyki", który ma na celu zbudowanie Domu Muzyki dla Artystów Niepełnosprawnych koło Mińska Mazowieckiego. Wziąłem udział w kilkunastu koncertach i w nagraniu płyty-cegiełki "Trans-formacje - Oddział Otwarty".
     Od roku 2002 koncertuje głównie z zespołem TSA, wraz ze Stefanem Machelem, Andrzejem Nowakiem, Januszem Niekraszem i Markiem Kapłonem, czyli w pierwszym, "embrionalnym" składzie osobowym tego zespołu.
        W kwietniu 2004 roku ukazała się nasza nowa płyta z premierowym materiałem pt: "Proceder", wydana przez MMP.
Właśnie zaczęliśmy pracę nad następnym albumem...
        W marcu 2007 ukazała się płyta „YUGOPOLIS” – Wśród 12 utworów (wybranych z repertuaru chorwackiego zespołu "Parnij Valjak") są tam dwa z moimi tekstami i  wykonaniu pt: „Gdzie jest nasza Miłość?” i „Czy pamiętasz?”.
    Tą drugą, grano przez dwa miesiące na POP-liście RMF FM, gdzie (o dziwo!) wspięła się aż na drugie miejsce...
 
           Z zespołem TSA wciąż gramy udane i cieszące się powodzeniem koncerty i za każdym razem jest to dla mnie ważne wydarzenie artystyczne i emocjonalne...